Kocia starość

   

Starość dotyka również kotów. Można przedstawić takiego siedemnastoletniego kota. Jak on się zachowuje w codziennych sytuacjach?  Wiele z nich dobrze się trzyma oraz w większości przypadków są zupełnie sprawne fizycznie. Z uśmiechem na ustach można powiedzieć, że bardzo dobrze słyszą otwierającą się puszkę z ich ulubioną karmą.  Poza tym co ich jeszcze wyróżnia? Na pewno charakteryzują się następującymi aspektami (oczywiście nie są to wszystkie):

•     Matowa sierść,

•     Brak blasku w oczach,

•     Krok jest zdecydowanie sztywniejszy,

•     Utrata wagi,

•     Zdecydowanie więcej śpią.

Wiele właścicieli, nie wiedzą kiedy taki czas minął, ponieważ mają wrażenie tak jakby się niedawno rodziła. Łezka w oku napływa, gdy przypominają się momenty, kiedy nasz kot miał możliwość zabawy ze swoim rodzeństwem. W pamięci pozostaje również fakt jej dorastania. Następnie, jak tak naprawdę przeżyła swoje życie? Dla każdego właściciela jego kotka/ kot jest najpiękniejsza/najpiękniejszy.  Wartym wspomnieć jest również moment, gdy stała się matką oraz wydała na świat małe kociątka. Wskazuje się jednak, że owy czas biegnie nieubłaganie, a tak zwana kocia starość zaskakuje nas z ,,znienacka”. Co za tym idzie? – faktem jest, że jesteśmy zaskoczeni, iż nasz kochany futrzak, który niedawno wydawał się małym kotkiem, nagle się zestarzał. Przykrym aspektem życia kotów jest fakt, że owe objawy starości są widoczne jednak zbyt późno. Wskazuje się, iż u kotów na przedstawiany okres przypada jedynie dziesiąta część badanego cyklu życiowego, a więc  dużo mniej niż w życiu człowieka. 

   Przez pewien czas oznaki starości są niemal niezauważalne. Ukazuje się, że to właśnie kot dłuższy czas zachowuje tak zwaną młodzieńczą werwę. Przedstawia się, że bez wątpienia pierwszym objawem staje się zmniejszona aktywność. W związku z czym owy zwierzak zaczyna zdecydowanie więcej czasu poświęcać na swoiste wyspanie się. Jednak z czasem owe ruchy stają się o wiele bardziej sztywniejsze oraz zaczyna mieć określone problemy ze wskakiwaniem na nasze szafy. Wskazuje się również, że sierść starego kota w pewien sposób matowieje, jak i również traci sprężystość oraz często jest zmierzwiona.  Skutkuje to faktem, że nie potrafi już tak dobrze o siebie zadbać.